Tuesday, 24 March 2015

Drewniany domek do zabawy i wyniki konkursu



Domek drewniany, którym podczas urodzin Franka bawiły się wszystkie dzieci. Dziewczynki i chłopcy i to w różnym wieku. Franek niestety jest jeszcze malutki i drobniutki, nie miał na tyle śmiałości żeby się dopchać. Jednak jednego słonecznego poranka sam do niego podszedł i bawił się tak pięknie, że aż postanowiłam uwiecznić to na zdjęciach. Drewniana zagroda zachwyca dbałością o szczegóły i funkcjonalnością. Ma otwierany dach z obu stron drzwi z obu stron i drugie piętro. W środku, ciekawa organizacja dla drewnianych zwierząt czy resoraków :) Franek po swojemu wykorzystał domek wrzucił tam klocki i ulubiony bęben obok zwierzątek drewnianych i autem znalazła się masa innych skarbów :) Powiem Wam, że sama się położyłam na ziemi i bawiłam tym domkiem. Bardzo udany zakup.

Kupując dzieciom prezenty, często przypominamy sobie rzeczy, które to my lubiliśmy bądź, które nam się skrycie marzyły i tak właśnie jest. To jest główny bodziec zakupowo-prezentowy. Drugi to znajome, ich dzieci czy pozytywne opinie w internecie. Dużo moich koleżanek pyta prywatnie poza blogiem czy to prawda, że opisana przeze mnie ta bądź inna rzecz jest naprawdę taka jak napisałam. Moi czytelnicy to Wy, każdej z Was niestety nie znam, ale też moje koleżanki sąsiadki i przyjaciele. Piszę do Was wszystkich ja ta sama Kasia i to samo. Jak uważam, że coś jest fenomenalnego to to piszę. Wszystko co pojawia się u mnie na blogu to rzeczy skrupulatnie i z wielką starością wyszukane przeze mnie.








Domek można dostać u firmy Bebe Stragan tutaj tutaj
Cena: 219 zł 

Monday, 23 March 2015

Pomysł na stylową i wyjątkową kawalerkę. Mały pałac na 6! Amazing studio


Często inspiracje wnętrz, które Wam pokazuję, przedstawiają mieszkania zajmujące przestrzenie powyżej 60 m 2. Oczywiście postanowiłyście do mnie w tej sprawie napisać. Otrzymałam wiele zapytań o pomysł na urządzenie kawalerki z wydzieleniem przestrzeni na salon z kuchnią i osobną intymną sypialnię. Jeśli mamy dwa okna co za problem postawić ściankę, ale jeśli mamy tylko jedno okno? - sypialnia bez światła- no absolutnie nie! Co teraz zrobić, no właśnie coś takiego jak poniżej. Zastosować szklaną ścianę. Znam kilka firm, które takie rzeczy robią i nie puszczą Was z torbami. 


Lubię jasne, kuchnie, ale czy muszą być białe? Już objadły mi się te białe Ikeowskie kuchnie, mam dla Was ciekawą propozycję - nadal jasna zabudowa, ale szara. Ja sama w domu właśnie coś podobnego zastosowałam. Do tego dołączył blat biały (ciepły).






Stolik kawowy-genialny znam firmę, która takie robi takie cuda :) 






Zamiast frontów zasłona. Daje wrażenie ciepła i przytulności. Rozwiązanie ekonomiczne, można co jakiś czas wymieniać tzw. front w przeciwieństwie do klasycznych drzwi. Przy okazji ład i porządek :) 

Łazienka bardzo podobna do mojej tylko tu cieplejsza barwa ceramiki u mnie szarość :) W łazienkach pamiętajmy o dobrym oświetleniu z wielu punktów i z różnych miejsc :) 


Sunday, 15 March 2015

Najpiękniejszy widok.. Macierzyństwo to dar. ROZDANIE.



Najpiękniejszy widok, to te niewinne, wielkie, niebieskie oczy tuż po przebudzeniu. 
Taką słodką miną wita mnie Franek nad ranem bądź po południowej drzemce. Wyspany, pełen radości  i energii, gotowy do zabawy z Mamą. Mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem dzieci są największym skarbem, iskrą, która nadaje sens naszemu życiu. Dzięki Frankowi nawet w nocy o zacnej godzinie 3 pełna miłości wstaję by pospieszyć do niego. Synuś mnie tak fajnie woła "MaMama" by podczas ząbkowania dostać trochę mleka dla ukojenia i pomocy w zasypianiu :) 

Macierzyństwo to dar, który nie wszystkim jest dany. Drogie Mamy doceńmy, to że mamy dzieci i ma nas kto budzić, wyrywać włosy z głowy podczas zabawy, pobrudzić nam piękną suknię tuż przed wyjściem na ważne spotkanie. To jest właśnie takie urocze, ta zabrudzona sukienka.. 

Czytam wypowiedzi niektórych blogowych Mam i nadziwić się nie mogę jak narzekają, że nie mają czasu dla siebie, ani sekundy by poczytać ciekawą książkę. Czy może porozmawiać spokojnie z mężem. Nie mogą znaleźć czasu ani siły by ubrać się ładnie, bo noszą przecież tylko dres i inne bzdury, których czytać się po prostu nie da. Tak, jak zostaniesz matką to przecież nie masz czasu na nic, zasuwasz w dresie, stoisz w miejscu jesteś nieoczytana, nie obyta ze światem i nowinkami.. Co za bzdura... ! Jak ja kocham jak ktoś tak się użala nad sobą. Koniec :P!


Po prostu niektóre Mamy, nie umieją organizować sobie czasu.  Mam kuzynkę, parę lat starszą ode mnie, ma dwójkę dzieci. Jest zawsze wymalowana, zadbana pachnąca, świetnie gotuje i przy tym zajmuje eksponowane stanowisko w jednej z najbardziej w Europie. Ani razu nie słyszałam głupiego gadania,  użalania się nad sobą, nie sposób dostrzec chaosu czy dezorganizacji w jej życiu. Czasami tylko wspomina się, że tęskni za dzieciakami, kiedy wyjeżdża do innego miasta albo za granicę na kilka dni. Potrafi tak zorganizować swój wolny czas, by znaleźć chwilę na ulubioną lekturę. Zawdzięcza to swojej skrupulatności, konsekwencji i dążeniu do postawionego sobie celu. Dzieci kuzynki chodzą spać o 19, w związku z powyższym ma dla siebie i męża trochę czasu... a przy tym jest jedną z najcieplejszych czułych i wyrozumiałych Mam. 

Co lepsze nawet jak organizuję sobie tak dzień a nawet tydzień, że mogę pozwolić sobie na wiele rzeczy. Macierzyństwo w ogóle * mnie nie ograniczyło, nauczyło lepiej, konstruktywniej wykorzystywać czas, organizować dzień i pracę, ale do tego musiałam dojrzeć i trochę się tego nauczyć. Mam jeszcze większą mobilizację by dążyć do postawionych sobie celów. 

*Nawiązując do zdania macierzyństwo w ogóle mnie nie ogranicza, dobrze, no poza wyjazdem w egzotyczne tropiki czy spontaniczny wypad do nieodkrytej przez nas Tajlandii.

Mój blog ma dawać Wam energii, podnosić na duchu i uczyć pozytywnego myślenia, a nie ciągłego narzekania.. Komu się chce tego słuchać! Przy okazji chcę pokazać Wam jak jest u mnie może komuś pomogą treści zawarte tutaj w dokonywaniu wyborów zakupów czy metod wychowawczych. Może ktoś będzie zmagał się z podobnymi wyzwaniami :0)

Przyszło mi do głowy by podzielić się z Wami takimi przemyśleniami! 





 W korespondencji e-mailowej zostałam poproszona przez Was o pokazanie pościeli i wnętrze łózka z poprzedniego wpisu. Wiadomym jest, że Franeczek ma więcej niż jeden zestaw pościeli. Jak piorę, wietrzę i trzepię nasz model z lisicą, zakładam zaprojektowane przeze mnie zestawienie szarych zygzaków z miętowymi pasami, które zrobiła dla mnie kochana DollyShop, przesympatyczna kobieta!



Jak widać tetra zwana przeze mnie szmatką zawsze towarzyszy Franiowi w łóżku :) 





Tuesday, 10 March 2015

By ułatwić zasypianie za pomocą szumu... Whisbear


Każda z nas już wie, że szum uspokaja maluszki. Dzieje się tak, dlatego, że dźwięk ten, kojarzy im się z czasem spędzonym w brzuszku  i tym co w nim słyszały.

Stop, wydawaniu pieniędzy na ogromne rachunki za prąd, ciągle włączonej suszarce, a może mamy już na koncie przepalony sprzęt? :P 
Tak, tak i ja nieraz włączałam suszarkę czy odkurzacz. Jednak w pewnym momencie mnie olśniło! Przecież setki Mam zauważyło pewnie, że dzieci lubią te magiczne szumy. Chyba nie wszystkie przecież nieustannie suszą i odkurzają? :P Razu pewnego pomyślałam sobie, może puszczę jakieś nagranie z telefonu, znalazłam na youtubie " szumiący utwór". 
No to teraz wyobraźcie sobie, pewnego dnia jedziemy samochodem, aż tu nagle brak zasięgu internetu i co po szumieniu.. :P Mój super plan nie sprawdził się..., mm.. yhmm i oczy Frankowe od razu otwarte szeroko, a w nich niepokój:P  Abstrahując, już od tego, że sam telefon wtedy znalazł się za blisko głowy. Przecież naukowcy krzyczą, biją na alarm, że takie postępowanie zakończy się nowotworami. Apeluję do Was kochani Rodzice nie trzymajcie telefonów komórkowych blisko głowy Waszego dziecka!!! 

Jednego dnia, całkiem przez przypadek odkryłam wspaniały wynalazek. Pewnie jakaś Mama wymęczyła się tak jak my, szukając szumów dla malucha. Tak musiał powstać whisbear - szumiący miś. 









Zalety: 
Whisbear wyłącza się po 20 minutach jak maluch już zaśnie.
Posiada magnesy w łapkach tak więc możemy go zamontować przy wózku, foteliku samochodowym czy łóżeczku. 
Dodatkowo jest zabawką sensoryczną, ma szeleszczące 4 nóżki, każdą w innym kolorze. 
Cały powstał w Polsce, jest wyjątkowo elegancko zapakowany. 
Wada: Cena nie jest niska bo 120 zł, ale wart swojej ceny :) 




Zdjęcia: Aleksandra Graff

Pościel: Dolly-Shop i tutaj
Szumiś nowa nazwa Whisbear: Whisbear
Franek nosi: 

Marynarka: Zara
Spodnie: Mayoral 
Bluzka: Zara

Szuszarka jest do włosów moje Drogie :) Stop!!!
 Za parę dni ruszy rozdanie, aż 3 Szumisie- Whisbear do zdobycia :) !


Monday, 9 March 2015

Skandynawski mistrz


Jak styl skandynawski to taki - genialne wnętrze, poczucie dużej przestrzeni w mieszkaniu, które ma zaledwie 68 m 2. W metrażu tym wydzielono, aż 3 pokoje :) Innowacyjne rozwiązanie, czarnych lamp na pałąku, salon mimo czarnych akcentów jest jasny, przyjemny i wydaje się być naprawdę ogromny. Zakochałam się w tym mieszkaniu, moje kochane czytelniczki <3. Funkcjonalne nietypowe, zachwytom moim nie ma końca. Zresztą zobaczcie same, w przedpokoju rurka miedziana służy jako wieszak, to się nazywa pomysłowy dobromir w akcji :) Drewno biel i kilka loftowych rozwiązań współistnieją w pełnej harmonii.